To nie lenistwo. To depresja.
Czasem objawia się tak, że śpisz 13 godzin i budzisz się z poczuciem winy zamiast z energią. W tym wpisie opowiadam, jak wygląda mój zwykły dzień z depresją, dlaczego sen bywa mechanizmem obronnym organizmu i co pomaga mi przestać się biczować za to, na co nie mam wpływu. Jeśli zastanawiasz się, czy z Tobą też „jest coś nie tak” — ten tekst jest dla Ciebie.